Prezydent Donald Trump jest podobno wielkim fanem Jacka Schlossberga, wnuka zmarłego prezydenta Johna F. Kennedy'ego — mimo że Schlossberg jest zagorzałym antytrumpowskim demokratą.
„Jest trochę zauroczony tym dzieciakiem" — powiedział dziennikarz Michael Wolff portalowi The Daily Beast, odnosząc się do informacji swoich źródeł wewnętrznych na temat stosunku republikańskiego prezydenta do demokratycznego potomka dynastii. „Jestem pewien, że biedak nie chce poparcia Trumpa, ale naprawdę wygląda na to, że Trump jest tym rozbawiony".
Wolff dodał, że mimo iż Trump zaczyna mieć dość kuzyna Schlossberga, sekretarza zdrowia i opieki społecznej Roberta F. Kennedy'ego Jr., wierzy, że młodszy Kennedy ma potencjał polityczny.
„Trump mówił, że ten facet wygląda na prawdziwego, że jest wnukiem" — powiedział Wolff. W przeciwieństwie do tego, jego postrzeganie kuzyna jest takie, że „RFK to problem. Pchajmy go w tę stronę. A potem chwalić kuzyna — który go potępia".
Schlossberg, który obecnie kandyduje do Kongresu w Nowym Jorku, otwarcie krytykuje Trumpa. Na przykład w zeszłym miesiącu potępił Trumpa za dodanie własnego nazwiska do Kennedy Center for the Performing Arts.
„Trump może przejąć Kennedy Center dla siebie" — powiedział wówczas Schlossberg. „Może zmienić nazwę, zamknąć drzwi i zburzyć budynek. Może próbować zabić JFK. Ale JFK jest utrzymywany przy życiu przez nas, którzy teraz powstajemy, by usunąć Donalda Trumpa, postawić go przed wymiarem sprawiedliwości i przywrócić wolności, o które walczyły pokolenia".
Schlossberg oskarżył również Trumpa o próbę upolitycznienia niesławnego zamachu na dziadka Schlossberga w 1963 roku poprzez podsycanie teorii spiskowych dotyczących morderstwa.
„Teorie spiskowe JFK" — napisał wówczas w mediach społecznościowych. „Prawda jest o wiele smutniejsza niż mit — tragedia, która nie musiała się wydarzyć. Nie jest częścią nieuniknionego wielkiego planu. Odtajnienie wykorzystuje JFK jako rekwizyt polityczny, kiedy nie ma go tutaj, by odpowiedzieć".
Starsza siostra Schlossberga, Tatiana, jest również zagorzałą krytykiem Trumpa. W 62. rocznicę zamachu na Kennedy'ego w listopadzie Tatiana — która zmarła w grudniu w wieku 35 lat na rzadkiego raka krwi i szpiku kostnego — powiedziała, że jej rodzina była przerażona, widząc, jak Robert F. Kennedy Jr. wspiera Trumpa i zostaje zatwierdzony na stanowisko sekretarza zdrowia i opieki społecznej.
„Przez cały czas mojego leczenia [RFK Jr.] był na scenie krajowej: wcześniej demokrata, kandydował na prezydenta jako niezależny, ale głównie jako kompromitacja dla mnie i reszty mojej najbliższej rodziny" — napisał wówczas Schlossberg.
„Patrzyłam z łóżka szpitalnego, jak Bobby, wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi, został zatwierdzony na to stanowisko, mimo że nigdy nie pracował w medycynie, zdrowiu publicznym ani w rządzie".


