Irański festiwal Nowruz – Nowy Rok – odbędzie się pod koniec przyszłego tygodnia. W środę Irańczycy powinni przeskakiwać przez ogniska, aby oczyścić się z chorób i pecha. PóźniejIrański festiwal Nowruz – Nowy Rok – odbędzie się pod koniec przyszłego tygodnia. W środę Irańczycy powinni przeskakiwać przez ogniska, aby oczyścić się z chorób i pecha. Później

Czarny deszcz i przerwy w dostawie prądu psują nowy rok w Iranie

2026/03/12 08:00
3 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Irańskie święto Nowruz – nowy rok – przypada pod koniec przyszłego tygodnia. W środę Irańczycy powinni przeskakiwać przez ogniska, aby oczyścić się z chorób i pecha. Później przygotowują stół Haft Sin – gdzie każda z siedmiu potraw zaczyna się na literę S. Ten rok powinien być szczególnie radosny, ponieważ zbiega się z końcem muzułmańskiego miesiąca postu Ramadan i Eid al-Fitr.

Zamiast tego, stolica Teheran została przesłonięta chmurami czarnego dymu, a nawet czarnego deszczu, po tym jak USA i Izrael najwyraźniej zaatakowały składy ropy naftowej i rafinerie. Apokaliptyczne pożary można było zobaczyć płonące na nocnym niebie i w jubes, otwartych kanałach wodnych biegnących wzdłuż irańskich dróg.

Przerwy w dostępie do internetu utrudniają zwykłym Irańczykom dowiedzenie się, co się dzieje. Sieci VPN i anteny satelitarne są dostępne dla tych, których na nie stać, ale łączność internetowa wynosi zaledwie 1 procent, według strony monitorującej NetBlocks. Międzynarodowe połączenia telefoniczne są w najlepszym przypadku ograniczone do dwóch minut.

W powstałej próżni kanały telewizyjne wspierane przez państwo koncentrują się na rzekomych atakach USA i Izraela na obiekty niemilitarne, takie jak szpitale i szkoły. Państwowy nadawca relacjonuje również zorganizowane przez reżim wiece. Wzmianki o uderzeniach przeprowadzonych przez Iran za granicą lub o atakach na infrastrukturę wojskową są nieobecne, według BBC Monitoring.

Jednocześnie Irańczycy muszą zmagać się z groźnymi patrolami milicjantów i groźbami ze strony przywódców baseej. Powszechne są wiadomości tekstowe ostrzegające przed demonstracjami i wzywające do zgłaszania piątej kolumny. Wskazując na prawdziwe oblicze reżimu, członek parlamentarnej komisji bezpieczeństwa narodowego ostrzegł widzów telewizyjnych: "Nie chcemy, aby twoje dziecko zostało zabite, ponieważ twoje dziecko jest ignoranckie i nieświadome."

Takie groźby są nie tylko psychopatyczne, ale także niewłaściwe. Pochodzą z tego samego sposobu myślenia, który doprowadził milicjantów do pobierania "opłaty za kulę" od osób w żałobie za zwrot ciał bliskich zabitych podczas demonstracji na początku roku.

Błędy strategiczne Teheranu

Wśród hałasu i gróźb od 28 lutego miało miejsce wiele innych błędów w irańskiej strategii, które wskazują na większą podatność na zagrożenia i niekompetencję niż zapowiadano w telewizji państwowej.

Po pierwsze, spotkanie wyższych przywódców w eksponowanym kompleksie przywódczym 28 lutego było niewytłumaczalnie naiwne. Może to świadczyć o mentalności męczennika, ale zabicie dziesiątek wyższych przywódców w jednym uderzeniu było niepotrzebne.

Po drugie, atakowanie cywilów i obiektów niemilitarnych we wszystkich sześciu państwach GCC było błędne. Działania te służą niewielkiemu, jeśli w ogóle, celowi wojskowemu. Teraz wszystkie sześć państw jest zjednoczonych. Nie mają wyboru.

Dlaczego również atakować Azerbejdżan i Turcję?

Na początku tego tygodnia prezydent Masoud Pezeshkian próbował przeprosić państwa Zatoki, ale został szybko podkopany przez regionalnych dowódców w 31 prowincjach wykorzystujących uprawnienia do prowadzenia ognia, aby wymierzyć drony i rakiety przez Zatokę Arabską.

Nowruz jest zwykle okazją do ważnego przemówienia najwyższego przywódcy. Możemy oczekiwać więcej nieposłuszeństwa i paranoi od Mojtaby Chameneia – jeśli wciąż żyje – w kontrolowanym przez państwo IRIB.

Tymczasem oczekujemy na przybycie drugiej amerykańskiej grupy uderzeniowej lotniskowców na Ocean Indyjski. Wojny nie są dla osób o słabym sercu ani dla niecierpliwych. Minęły jeszcze niecałe dwa tygodnie.

Więcej o konflikcie irańskim:

  • Mieszkańcy Dubaju zrezygnowani, ale optymistyczni w obliczu wojny z Iranem
  • Frank Kane: Z takimi przyjaciółmi jak Trump, Zatoka musi stąpać ostrożnie
  • Analiza redaktora: Ból głowy Hormuz dla planistów wojskowych
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.