Gdy rosnące temperatury nadal wstrząsają Wielkimi Amerykańskimi Targami Stanowymi prezydenta Donalda Trumpa w Waszyngtonie, kilka wystaw stanowych na tym wydarzeniu zostało zmuszonych do zamknięcia w sobotę, co sprawiło, że prod-Trumpowska stacja Newsmax zastanawiała się, czy wystawy w zasadzie nie stały się „piekarnikami”.
„Patrząc na wystawy stanowe... zakładamy, że nie ma tam przenośnych klimatyzatorów” – powiedział prezenter Newsmax, rozmawiając z Alaną Austin z Newsmax, relacjonującą z targów. „Czy to po prostu piekarniki?”

Austin przyznała, że próby schłodzenia wystaw stanowych na targach dla uczestników przyniosły jedynie „mieszane rezultaty”.
„Mają włączone wentylatory” – powiedziała Austin. „Niektóre z nich są dość chłodne; słyszałam, że Floryda i Georgia radzą sobie całkiem nieźle. Kilka stoisk tu i tam musiało się jednak zamknąć, ponieważ było po prostu za gorąco.”
Lokalny dziennikarz z Waszyngtonu, Eric Flack z WUSA9, niedawno przeprowadził szczegółową analizę wystaw stanowych na targach, dowiadując się, że ich jakość była bardzo zróżnicowana, a niektóre sprowadzały się do pustego boksu, gdzie organizatorzy „w zasadzie po prostu postawili kilka krzeseł”.
Niektóre stany w ogóle nie uczestniczyły w wystawach stanowych, jak na przykład Karolina Północna, która zamiast tego była organizowana przez firmę budującą naczepy ciężarowe dla powiązanej z Trumpem grupy Freedom 250. Wystawa stanu Karolina Północna prezentowała samochód wyścigowy i to, co wyglądało jak kartonowe pudełko ziemniaków z Karoliny Północnej, spoczywające na ziemi.


