Miliony Amerykanów wyszły w sobotę na ulice, aby zaprotestować przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi, a paneliści w programie "CNN This Morning" zgodzili się, że powszechna niechęć powinna być ostrzeżeniem dla Republikanów.
Tegoroczne wiece No Kings zgromadziły podobno 8 milionów ludzi, a Mario Parker z Bloomberg powiedział, że każda runda demonstracji rośnie, ponieważ wyborcy odrzucają politykę prezydenta.
"To ma miejsce na tle tak wielkiej frustracji i niepokoju, prawda?" powiedział Parker. "To coś innego niż to, co widzieliśmy rok temu, kiedy obserwowaliśmy te protesty. Teraz chodzi o kolejki TSA, prawda, długie kolejki, ceny benzyny, o które Amerykanie się martwią, wojnę w Iranie i innych miejscach, o które Amerykanie również mają obawy, a także konsternację w związku z obecnym stanem rzeczy, przystępnością cenową i klimatem politycznym. Więc jeśli połączysz to wszystko razem w gumbo, to otrzymujesz ten ogromny wybuch. Nie przynosi to prezydentowi żadnych korzyści w tym momencie, aby się wypowiadać lub dawać temu więcej tlenu, biorąc pod uwagę, jak daleko zaszedł ten pożar."
"Uważam, że jest to znak ostrzegawczy dla Republikanów w Izbie Reprezentantów i Senacie, którzy widzą te rzeczy i muszą teraz drżeć, ponieważ Demokraci, jeśli zagrają dobrze swoje karty, mogą to wykorzystać i zmaksymalizować," dodał Parker.
Demonstranci nieśli transparenty odzwierciedlające szeroki zakres obaw, ale Sara Fischer z CNN powiedziała, że powinno to być powodem do wielkiego niepokoju dla Republikanów.
"Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, jest to w pewnym sensie zjednoczone i stanowi kontrolę nad autorytarną władzą," powiedziała Fischer. "To sugeruje etykieta No Kings. Jeśli chodzi o listopad, obserwuję dwie rzeczy: Po pierwsze... w stanach czerwonych narasta impet przeciwko temu ruchowi, a po drugie, jeśli przyjrzysz się wewnętrznej dynamice w Partii Republikańskiej, wojna w Iranie naprawdę prowadzi do jej rozdzielenia i podziału. Oba te czynniki razem w perspektywie listopada sprawią, że Republikanie będą mieli bardzo trudno, ponieważ niezależni patrzą na to i mówią, że to zaszło za daleko, więc nie sądzę, żeby ten protest No Kings, pomimo faktu, że w różnych miastach było 8 milionów ludzi, był tak rozbity?"
"Myślę, że jest to ogólnie kontrola władzy prezydenckiej," dodała, "i to wróci, aby prześladować Republikanów w listopadzie."
- YouTube youtu.be