Jeden z korporacyjnych sojuszników prezydenta Donalda Trumpa wywołał burzę w czwartek po ujawnieniu jego planów przewodzenia robotycznej rewolucji w przemyśle produkcyjnym.
The Wall Street Journal poinformował, że Jeff Bezos z Amazona prowadzi rozmowy w sprawie zebrania 100 miliardów dolarów na przejęcie firm produkcyjnych i ich automatyzację za pomocą sztucznej inteligencji. Raport został opublikowany w czasie, gdy eksperci ekonomiczni w Rezerwie Federalnej wyrazili obawy dotyczące "niemal zerowego" wzrostu liczby miejsc pracy w ciągu poprzedniego roku.
"Założyciel Amazon.com spotyka się z jednymi z największych światowych zarządzających aktywami w celu zebrania funduszy na projekt" – czytamy w raporcie. "Kilka miesięcy temu udał się na Bliski Wschód, aby omówić nowy fundusz z przedstawicielami państwowych funduszy majątkowych w regionie. Niedawno pojechał również do Singapuru, aby zebrać fundusze na to przedsięwzięcie, według osób zaznajomionych ze sprawą."
Analitycy polityczni i obserwatorzy zareagowali na raport w mediach społecznościowych.
"Miejsca pracy? Jakie miejsca pracy?" – napisał na X weteran wojskowy John Jackson.
"Bardzo ciekawi mnie, co ma na myśli mówiąc o AI lub czy w ogóle wie" – napisał na Bluesky dziennikarz Daniel Willis. "Bo nie jestem pewien, jak symulator językowy miałby zautomatyzować produkcję? A jeśli ma na myśli uczenie maszynowe, to co można jeszcze zautomatyzować poza programowaniem, które już nadajemy robotom wykonującym większość pracy od dziesięcioleci?"
"Klasa Epsteina dosłownie próbuje zabrać każdemu pracę i zostawić ludzi na cierpienie i śmierć bez absolutnie niczego" – napisał na X podkaster Kyle Kulinski. "Miliarderzy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego i należy się nimi odpowiednio zająć."
"To jest przyszłość, którą ludzie tacy jak @matthewstoller i @SohrabAhmari widzą dla przenoszenia amerykańskiej produkcji z powrotem do kraju" – napisał na X Derek Guy, redaktor Put This On. "To przeniesienie tylko z nazwy, ponieważ nie tworzy dobrze płatnych miejsc pracy dla zwykłych ludzi."
Przeczytaj artykuł z raportu, klikając tutaj.


