Prezydent Donald Trump ma trudności ze zdobyciem wystarczającego poparcia wśród swoich kolegów z Partii Republikańskiej dla ustawy ograniczającej prawa wyborcze, aby zagwarantować jej uchwalenie.
"Prezydent Trump postawił ultimatum senatorom GOP: wsiadajcie na pokład albo…" - donosi The Wall Street Journal w poniedziałek. "Prezydent chce, aby Kongres uchwalił surowe nowe zasady uprawnień wyborczych przed wyborami śródokresowymi. Ale jego krucjata - która jest postrzegana jako mało prawdopodobna do sukcesu - odsłania głębokie podziały wśród republikanów, gdy ścierają się zarówno w kwestii taktyki, jak i polityki."
Journal przytoczył dalej wypowiedzi wielu republikańskich senatorów, którzy wydają się niechętni do poparcia ustawy SAVE America Act. Senatorka Lisa Murkowski z Alaski, na przykład, jasno stwierdziła, że wymóg ustawy nakładający na wyborców obowiązek okazania dowodu tożsamości osobiście może zaszkodzić jej wyborcom na Alasce.
"Może to być zniechęcające na Alasce", ponieważ tysiące ludzi tam nie jest podłączonych do systemu drogowego, wyjaśniła Murkowski w lutowym artykule redakcyjnym. "Zgodnie z tą ustawą, rejestracja do głosowania może oznaczać zakup biletów lotniczych i zapewnienie zakwaterowania i transportu, przy osobistym koszcie od setek do tysięcy dolarów" - napisała.
Podobnie senator z Karoliny Północnej Thom Tillis wyjaśnił w oświadczeniu w zeszłym tygodniu, że "jestem zadowolony z bezpieczeństwa naszych wyborów" w swoim stanie i nie chce ograniczać wiejskim wyborcom udziału w wyborach poprzez restrykcje dotyczące głosowania korespondencyjnego. Jest też senatorka Zachodniej Wirginii Shelley Moore Capito, która powiedziała Journal, że ustawa Trumpa jest "problematyczna, ponieważ wiele osób korzysta z głosowania korespondencyjnego, a wiele z nich mieszka na obszarach wiejskich, takich jak mój."
Senator Montany Steve Daines również wyraził zastrzeżenia dotyczące ustawodawstwa, mówiąc, że "całkowity zakaz jest dla mnie problemem". Nawet senatorka Maine Susan Collins, choć popiera ustawę, sprzeciwia się usunięciu progu 60 głosów dla eliminacji filibusteru, który będzie musiał zostać użyty, aby powstrzymać demokratów w Senacie przed udaremnieniem uchwalenia ustawy.
"Filibuster jest ważną ochroną praw partii mniejszościowej, która wymaga od senatorów wspólnej pracy w najlepszym interesie kraju" - powiedziała Collins Journal.
Oprócz wyżej wymienionych obaw wyrażonych przez tych republikańskich senatorów, eksperci martwią się również, że ustawa SAVE utrudni głosowanie zamężnym kobietom, osobom starszym i członkom wojska stacjonującym za granicą. Podobnie osoby, które po prostu nie posiadają REAL ID lub innego dowodu tożsamości ze zdjęciem z innych powodów, mogą okazać się niezdolne do głosowania.
Trump przewiduje historyczne straty w wyborach śródokresowych w 2026 roku w niemałej mierze dlatego, że jego polityka celna uderza w portfele wyborców. Mona Charen, konserwatywna komentatorka dla The Bulwark, przyznała to w lutowym artykule redakcyjnym.
"Wyborcy rzadko są w stanie połączyć politykę z wynikami, ale zrobili to w przypadku ceł" - powiedziała Charen. "W 2024 roku Amerykanie byli mniej więcej równo podzieleni w kwestii handlu, przy czym niektórzy opowiadali się za wyższymi cłami, a mniej więcej podobna liczba optowała za niższymi cłami. Doświadczenie zmieniło ich poglądy."


