Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson na nowo rozniecił debatę o kryptowalutach swoimi ostrymi wypowiedziami na temat Bitcoina.
Johnson powiedział, że od dawna podejrzewał, iż Bitcoin może być „gigantycznym schematem Ponziego", a niektóre historie inwestorów, które ostatnio usłyszał, utwierdziły go w tym przekonaniu.
Johnson wyraził swoją krytykę rynku kryptowalut poprzez osobistą anegdotę. Opowiedział, jak starszy znajomy, którego poznał w wiejskim kościele, popadł w poważne trudności finansowe z powodu inwestycji w Bitcoin. Johnson wyjaśnił, że ta osoba zainwestowała w BTC lata temu za radą znajomego. Według Johnsona, osoba ta początkowo wierzyła, że szybko zarobi dzięki niewielkiej inwestycji, ale po około trzech i pół roku straciła około 20 000 funtów z powodu różnych opłat i nieudanych prób. Johnson stwierdził, że w regionie były inne osoby, które doświadczyły podobnych sytuacji.
Powiązane wiadomości: Ogromne wieloryby kryptowalutowe były bardzo aktywne w ostatnich godzinach - Oto altcoiny, które kupowały i sprzedawały
Poruszając kwestię fundamentalnej wartości aktywów kryptowalutowych, Johnson argumentował, że aktywa fizyczne, takie jak złoto, mają historyczną atrakcyjność, a nawet przedmioty kolekcjonerskie posiadają pewien popyt i postrzeganą wartość. W przeciwieństwie do tego, twierdząc, że Bitcoin to jedynie ciąg liczb przechowywanych w sieciach komputerowych, Johnson postawił pytanie: „Kto stoi za tym aktywem, kto jest odpowiedzialny?" Stwierdził, że nowoczesne systemy monetarne są zbudowane na autorytecie państwa i zaufaniu, a waluta bez centralnego organu może utrzymać swoją wartość jedynie dzięki zaufaniu inwestorów.
Były premier argumentował, że zrównoważony rozwój rynku kryptowalut zależy od napływu nowych inwestorów, twierdząc, że przypomina to schematy Ponziego. Ostrzegając, że szczególnie starsi i niedoświadczeni inwestorzy mogą być podatni na oszustwa, Johnson wyraził przekonanie, że zaufanie do rynku kryptowalut może z czasem maleć. Zasugerował również, że w przyszłości nawet karty kolekcjonerskie mogą być lepszą inwestycją niż Bitcoin.
Uwagi Johnsona szybko wywołały odpowiedź ze strony zwolenników Bitcoina. Michael Saylor, założyciel MicroStrategy i zwolennik Bitcoina, stwierdził, że Bitcoin nie może być określany jako schemat Ponziego. Saylor wyjaśnił, że schematy Ponziego są zazwyczaj prowadzone przez scentralizowanego operatora obiecującego inwestorom określone zwroty, podczas gdy Bitcoin nie ma centralnego emitenta ani gwarantowanego zwrotu. Według Saylora, Bitcoin działa jako zdecentralizowana sieć pieniężna napędzana przez kod open-source i popyt rynkowy.
*To nie jest porada inwestycyjna.
Czytaj dalej: Były premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson stwierdził, że Bitcoin to schemat Ponziego – Michael Saylor natychmiast odpowiedział


