Zakaz obejmuje nie tylko bezpośrednią emisję CBDC, ale także każdy „zasadniczo podobny" zasób cyfrowy utworzony bezpośrednio przez Fed lub przekazywany przez pośredników, jak donosi The Hill.
Włączenie zakazu CBDC do ustawy, która jest głównie projektem mieszkaniowym, nie jest przypadkowe. Odzwierciedla, jak bardzo upolityczniona stała się debata o dolarze cyfrowym. Projekt został wspólnie wprowadzony przez przewodniczącego Senackiej Komisji Bankowości Tima Scotta (R-SC) i członka rankingowego Elizabeth Warren (D-MA) – niezwykłe połączenie, które sygnalizuje, jak szeroko opozycja wobec rządowej waluty cyfrowej przekracza linie partyjne.
Zwolennicy zakazu, w tym senator Ted Cruz i House Majority Whip Tom Emmer, głośno wyrażali swoje obawy. Ich argument: CBDC dałoby rządowi federalnemu bezprecedensowy wgląd w indywidualne nawyki wydatkowania – co Cruz nazwał narzędziem nadzoru „w stylu KPCh". Administracja Trumpa powtórzyła to stanowisko, stwierdzając, że dolar cyfrowy stanowi „poważne zagrożenie dla prywatności osobistej i wolności".
To, czego zakaz nie ogranicza, jest równie wymowne. Prywatne waluty cyfrowe denominowane w dolarach – szczególnie te, które są otwarte, nie wymagają pozwolenia i chronią prywatność – są całkowicie wyłączone. To bezpośrednie zielone światło dla emitentów stablecoinów, takich jak Circle (USDC) i Tether (USDT). Analitycy finansowi już zauważają, że usunięcie Rezerwy Federalnej jako potencjalnego konkurenta eliminuje główne źródło niepewności dla prywatnego rynku stablecoinów, potencjalnie przyspieszając przyjęcie przez główne instytucje.
Ten krok legislacyjny następuje po GENIUS Act, uchwalonej w czerwcu 2025 roku, która ustanowiła pierwszą federalną ramę regulacyjną dla stablecoinów – sygnalizując celowy wzorzec: zablokować produkt rządowy, legitymizować prywatny.
Decyzja Senatu nie istnieje w próżni. Ponad 130 krajów jest obecnie na różnych etapach rozwoju CBDC. Europejski Bank Centralny celuje w uruchomienie swojego cyfrowego euro w 2029 roku. Chiński yuan cyfrowy jest już operacyjny. USA, niegdyś uważane za domyślnego lidera w globalnej infrastrukturze finansowej, teraz wyraźnie zatrzymują się, podczas gdy konkurenci posuwają się naprzód.
Krytycy – głównie ekonomiści i garstka Demokratów – postawili uzasadnione pytania, czy legislacyjne zawieszenie rozwoju CBDC ogranicza zdolność Fed do modernizacji infrastruktury płatniczej i dotrzymania kroku międzynarodowym standardom. Czy te obawy zyskają na znaczeniu, pozostaje kwestią otwartą. Projekt nadal czeka na Izbę Reprezentantów, gdzie niektórzy konserwatywni Republikanie naciskają na permanentny zakaz zamiast obecnego wygaśnięcia w 2030 roku – przepis, który może jeszcze bardziej skomplikować przejście projektu i ponownie rozpalić debatę nad długoterminową konkurencyjnością USA w finansach cyfrowych.
Podczas gdy Kongres dąży do ograniczenia tego, co Fed może zbudować, dwóch innych głównych regulatorów próbuje naprawić długotrwały problem strukturalny w sposobie nadzorowania rynków krypto. Komisja Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisja Handlu Kontraktami Terminowymi na Towary podpisały Memorandum of Understanding – formalne porozumienie mające na celu zakończenie wieloletnich tarć jurysdykcyjnych między dwiema agencjami.
MOU uruchamia to, co obie agencje nazywają Wspólną Inicjatywą Harmonizacji, skoordynowany wysiłek mający na celu dostosowanie definicji produktów, podejść egzekucyjnych i standardów kontroli w sektorze krypto. Przewodniczący SEC Paul Atkins ogłosił plany wprowadzenia tak zwanego modelu „super-aplikacji", pozwalającego podwójnie zarejestrowanym firmom oferować zarówno papiery wartościowe, jak i towary na jednej platformie – zmiana strukturalna, która może znacznie zmniejszyć obciążenia związane z przestrzeganiem przepisów dla firm krypto działających w obu kategoriach.
Wkładem CFTC w tę inicjatywę jest Project Crypto, wspólny wysiłek z SEC mający na celu wyjaśnienie statusu regulacyjnego deweloperów zdecentralizowanych finansów i krypto-pochodnych perpetualnych – dwóch obszarów, które od dawna istnieją w prawnych szarych strefach, tworząc trwałą niepewność dla twórców i inwestorów.
Razem wzięte, te wydarzenia reprezentują celową, choć nierówną, próbę rządu USA określenia swojej pozycji w krajobrazie aktywów cyfrowych. Przekaz, który jest konstruowany – krok po kroku – to taki, w którym prywatne innowacje są chronione, rządowa waluta cyfrowa jest odsunięta na bok, a ramy regulacyjne są budowane od podstaw w czasie rzeczywistym.
To, czy te ramy wytrzymają presję szybko rozwijającego się globalnego rynku – i czy Izba zgodzi się z podejściem Senatu – określi następną fazę amerykańskiej polityki finansów cyfrowych. Zegar dotyczący zakazu CBDC zaczyna tykać. Tak samo wszystko inne.
Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie celom edukacyjnym i nie stanowią porady finansowej, inwestycyjnej ani handlowej. Coindoo.com nie popiera ani nie zaleca żadnej konkretnej strategii inwestycyjnej ani kryptowaluty. Zawsze przeprowadzaj własne badania i konsultuj się z licencjonowanym doradcą finansowym przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Post Senat USA oficjalnie zakazuje dolara cyfrowego do 2030 roku, podczas gdy regulatorzy jednoczą się w sprawie krypto pojawił się najpierw na Coindoo.


