MARA Holdings, jedna z największych firm zajmujących się wydobywaniem Bitcoin (BTC) na świecie, zasygnalizowała znaczącą zmianę w strategii, która może mieć istotne konsekwencje dla szerszego rynku BTC.
W niedawnym złożonym dokumencie do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd USA (SEC), firma ujawniła aktualizację swojej polityki skarbowej, która pozwoliłaby jej na sprzedaż Bitcoin ze swojego bilansu — co stanowi znaczące odejście od jej długotrwałego zobowiązania do trzymania aktywów jako inwestycji długoterminowej.
Zgodnie z nową polityką, MARA nie jest już ściśle zobowiązana do zatrzymywania całego wydobywanego Bitcoin. Zamiast tego otworzyła możliwość potencjalnej likwidacji części lub nawet wszystkich swoich zasobów, jeśli okoliczności tego wymagają.
MARA obecnie posiada 53 822 BTC, co czyni ją drugim co do wielkości notowanym na giełdzie korporacyjnym posiadaczem Bitcoin, zgodnie z danymi z BitcoinTreasuries.net.
Przy obecnych cenach rynkowych rezerwy firmy są wyceniane na około 3,59 miliarda dolarów. Więcej posiada jedynie Strategy Michaela Saylora — wcześniej znana jako MicroStrategy — z ponad 720 000 BTC.
W swoim zgłoszeniu MARA przyznała, że przedłużająca się słabość ceny Bitcoin może istotnie wpłynąć na jej sytuację finansową. Jeśli cena pozostanie niska lub spadnie jeszcze bardziej, wartość jej zasobów może znacząco spaść, obciążając jej bilans i płynność.
Ponieważ wydobycie Bitcoin stanowi główne źródło przychodów firmy, długotrwałe spadki cen mogą sprawić, że coraz trudniej będzie pokryć koszty operacyjne, wywiązać się z zobowiązań dłużnych lub sfinansować inicjatywy strategiczne.
Firma wskazała również na nadchodzące zobowiązania finansowe, w tym potencjalną potrzebę odkupienia niespłaconych zamiennych obligacji uprzywilejowanych w 2027 roku. Wypełnienie takich zobowiązań wymagałoby znacznych zasobów gotówkowych.
W tych okolicznościach — w tym presji na płynność lub niekorzystnych warunkach rynkowych — MARA stwierdziła, że może zdecydować się na sprzedaż części lub całości swoich rezerw Bitcoin.
Analityk rynkowy Shanaka Anslem przedstawił szczegółowy podział obecnych wyzwań firmy. Według Anslema koszt produkcji MARA wynosi obecnie około 87 000 dolarów za Bitcoin, podczas gdy aktywo jest notowane w okolicach 66 690 dolarów.
Ta różnica oznacza, że firma faktycznie traci pieniądze na każdym wydobytym bloku. Jednocześnie hashprice — kluczowa miara rentowności wydobycia — spadła do rekordowo niskiego poziomu 35 dolarów za petahash.
Anslem zwrócił również uwagę na zakupy MARA na otwartym rynku w 2025 roku. W tym roku firma nabyła 4 267 BTC po średniej cenie 111 034 dolarów za monetę. Przy obecnych znacznie niższych cenach te zakupy są obecnie w stratach około 38%.
Patrząc w przyszłość, Anslem zasugerował, że dane blockchain dostarczą kluczowych wskazówek, czy zmiana polityki MARA przełoży się na rzeczywistą sprzedaż.
Jeśli portfele firmy nie pokażą znaczących wypływów w ciągu najbliższych 90 dni, argumentował, ogłoszenie może sprowadzać się do niewiele więcej niż opcjonalnej elastyczności, a postrzegana nadwyżka podaży może okazać się iluzoryczna.
Jednak jeśli zaczną się znaczące transfery — szczególnie w środowisku rynkowym charakteryzującym się odczytem Indeksu Strachu i Chciwości na poziomie 15 i Bitcoin już w dół o 22% od początku roku — psychologiczny i cenowy wpływ może być znaczący.
W tym scenariuszu inni górnicy z dużymi skarbcami mogą również zostać poddani kontroli, tworząc to, co opisał jako potencjalny efekt „bomby podażowej".
Wyróżniony obraz z OpenArt, wykres z TradingView.com


