Ambasador Izraela w USA przypuścił w piątek zaciekły atak na Tuckera Carlsona, ostro krytykując retorykę byłego prezentera Fox News jako obraźliwą i głęboko niepokojącą.
Carlson wielokrotnie sugerował, że Benjamin Netanyahu, premier Izraela, pociąga za sznurki w intensywnej kampanii nacisków Trumpa na Iran — twierdzenie, które Leiter kategorycznie odrzucił.
Yechiel Leiter powiedział New York Post, że niedawne komentarze Carlsona twierdzące, że prezydent Donald Trump ugiął się pod izraelską presją, „graniczą z pornografią".
„To po prostu taki nonsens, że Netanyahu ciągnie prezydenta Trumpa. I to po prostu graniczy z pornografią. To obrzydliwe," powiedział Leiter.
Ambasador potępił to, co nazwał starożytnym, szkodliwym stereotypem.
„To stary antysemicki schemat: Żydzi mają kontrolę. Ameryka działa we własnym najlepszym interesie... To tak obraźliwe. On obraża prezydenta i jest wprost antysemicki wobec Żydów i Państwa Żydowskiego," powiedział.
Leiter podkreślił, że to USA decydują, czy zaatakować Iran, a nie Izrael. Nazwał Państwo Żydowskie „wzorowym sojusznikiem" i odrzucił sugestie, że Izrael wywiera presję na Waszyngton w kierunku akcji militarnej.
Ambasador stał się szczególnie bezpośredni, omawiając motywacje Carlsona.
„Naprawdę mam nadzieję, że jest tak głupi, jak się wydaje. Naprawdę mam taką nadzieję. Bo jeśli nie jest głupi, to oczywiście ktoś go finansuje. Więc wolę, żeby był głupi, niż całkowicie skorumpowany," powiedział Leiter.
„On jest strasznie obraźliwy wobec prezydenta Stanów Zjednoczonych, wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych i tej administracji, wobec narodu amerykańskiego i jest wprost antysemicki wobec Żydów w tym kraju," dodał Leiter.

