Stablecoiny zaczynały jako obejście dla traderów kryptowalut. Dojrzały do warstwy pieniądza konsumenckiego, która przekracza granice, rozlicza się szybko i utrzymuje stabilną wartość w miejscach, gdzie lokalne waluty wahają się. Portfele znajdują się teraz na tym samym rozdrożu, z którym neobanki zetknęły się dekadę temu: płatności obiecują skalę, rozpoznawalność marki i codzienne użycie.
Krypto nie może skopiować modelu neobankowego i oczekiwać trwałych marż. Limity interchange i niezwykle niskie spready walutowe już zmusiły neobanki do ciągłej ekspansji produktowej — a stablecoiny jeszcze bardziej kompresują spready. Wycena rynkowa nagrodzi portfele, które traktują płatności jako dystrybucję i koncentrują monetyzację na finansach onchain, w tym handlu, tokenizowanych aktywach i strukturyzowanym zysku.
Neobanki osiągają pułap, gdy interchange jest ograniczony
Neobanki budowały swoje historie wzrostu, łącząc eleganckie aplikacje z wydatkami kartowymi, i polegały na interchange i FX jako powtarzalnych przychodach. Europejskie limity regulacyjne uczyniły ten pułap wyraźnym, ograniczając opłaty za karty debetowe konsumenckie do 0,2%, a kredytowe do 0,3%.
W miarę wzrostu skali, przychody nadal w dużej mierze opierały się na płatnościach kartowych, podczas gdy rentowność zależała od budowania linii o wyższych marżach, takich jak produkty majątkowe, subskrypcje i kredyty. Trajektoria Revoluta dowodzi tego: płatności kartowe pozostały głównym źródłem przychodów, nawet gdy dochody z majątku i odsetek gwałtownie wzrosły.
Ten wzorzec zawiera lekcję dla krypto. Płatności tworzą codzienną relevancję, a szyny kartowe oferują zasięg, jednak ograniczony interchange rzadko sam w sobie utrzymuje cały stos finansów konsumenckich.
- Singapur staje się niemal bezgotówkowy, teraz patrzy na płatności transgraniczne, stablecoiny i FX
- Match2Pay integruje Binance Pay, gdy brokerzy i firmy prop przyjmują depozyty kryptowalutowe
- Fidelity Investments przygotowuje uruchomienie stablecoina w obliczu szerszej adopcji przez brokerów
Stablecoiny jeszcze bardziej zawężają marże, kompresując FX
Kryptowalutowe „neobanki" stają przed tą samą tabelą kapitałową z ostrzejszą krawędzią. Stablecoiny zamieniają transgraniczny transfer wartości w usługę towarową, a spread, który kiedyś znajdował się wewnątrz detalicznego FX, często znika, gdy użytkownik posiada aktywo powiązane z dolarem. Instytucje takie jak MFW coraz częściej przedstawiają stablecoiny jako drogę do szybszych i tańszych płatności, szczególnie transgranicznych.
Fintechowe firmy również podążają w tym kierunku. Główni gracze buy-now-pay-later uruchomili stablecoiny, aby obniżyć koszty płatności transgranicznych, co pokazuje, jak szybko przesuwa się ekonomiczne centrum ciężkości, gdy rozliczenia stablecoinami stają się standardem w operacjach płatniczych.
Dla operatorów portfeli zmienia to ekonomię jednostkową. Rozliczenia prowadzone przez stablecoiny ciągną przychody FX w kierunku zera i przesuwają konkurencję w stronę doświadczenia użytkownika, efektywności routingu i kontroli ryzyka. Ta dynamika kompresuje opłaty na całej linii.
Sieci kartowe utrzymują wysokie koszty, podczas gdy marże się kurczą
Wydawanie kart zapewnia szeroką akceptację handlową, a konsumenci chcą znanych doświadczeń płatności zbliżeniowych. Zasięg kart i integracja płatności lokalnych rozszerzają dostęp dla użytkowników, którzy nie mają niezawodnej bankowości, a wydawanie stablecoinów może być podłączone do systemów takich jak brazylijski Pix, jednocześnie korzystając z globalnych sieci kartowych.
Te szyny niosą również stałe koszty i obciążenia związane z compliance. Zasady sieciowe, chargebacki, monitorowanie oszustw, zarządzanie programami i licencjonowanie według jurysdykcji pchają koszty operacyjne w górę, nawet gdy interchange i FX kompresują się w dół. Dane Artemis pokazują, że branża już się adaptuje: Visa przechwytuje obecnie ponad 90% wolumenu kart onchain poprzez partnerstwo z emitentami full-stack, takimi jak Rain czy Reap. Omijając tradycyjne banki sponsorskie, gracze ci dowodzą, że przetrwanie niskich marż wymaga posiadania całego stosu, skutecznie zastępując „wynajmowany" model neobankowy bezpośrednią integracją sieciową.
Rezultat przypomina zaciskanie się neobanków, z ostrzejszym profilem spreadu, gdy stablecoiny stają się domyślną „walutą" wewnątrz portfela.
Branża powinna przestać traktować wydatki kartowe jako silnik zysków i zacząć traktować je jako kanał dystrybucji. Wymaga to również od operatorów portfeli akceptowania niższych opłat za płatności i budowania biznesu wokół finansów onchain o wyższych marżach, wykorzystując protokoły DeFi i produkty inwestycyjne, które banki rzadko dystrybuują bezpośrednio na skalę konsumencką.
Płatności najlepiej sprawdzają się jako brama do bardziej wartościowych finansów onchain
Zrównoważony model pozycjonuje transakcje jako drzwi wejściowe i zarabia, gdy użytkownicy wybierają działania o wyższej wartości. Najnowsze dane potwierdzają tę hierarchię, pokazując, że przypadki użycia płatności i zarabiania rosną wraz z tradingiem. Wolumen wydatków kartowych Bitget Wallet wzrósł ponad 28-krotnie rok do roku, a zarobki skoncentrowane na stablecoinach przyspieszyły, nawet gdy aktywność rynkowa osłabła pod koniec roku.
Środowiska wysokiej inflacji dostarczają wzorca tej adopcji opartej na użyteczności. Użytkownicy trzymają stablecoiny, aby zachować siłę nabywczą, a następnie szukają przewidywalnych zwrotów poprzez produkty zarabiania onchain. Ze względu na charakter marketingu większości tych produktów (nagłówkowe zyski, natychmiastowy dostęp do kapitału), przejrzystość dotycząca związanych ryzyk i warunków wykupu każdego produktu jest kluczowa.
Nieuchronnie, zyski generowane przez skalowanie płatności portfeli przesunę się w kierunku produktów finansowych onchain o wyższych marżach, w tym instrumentów pochodnych, RWA i coraz bardziej złożonych skarbców zarabiania, gdzie platformy, które pakują te usługi w przejrzysty sposób, zdobędą udział.
Tokenizowane aktywa dodają drugą warstwę obronności. Gdy użytkownicy traktują portfel jako miejsce do zarządzania stablecoinami podobnymi do gotówki i produktami inwestycyjnymi w jednym interfejsie, koszty przełączania rosną z powodów przypominających zachowanie maklerskie, a nie kartowe. Produkty zysku tworzą również bardziej stabilne salda i zmniejszają zależność od stałego pozyskiwania nowych użytkowników w celu utrzymania wzrostu.
Rynek nagrodzi twórców, którzy akceptują niskie marże płatnicze
Portfele kryptowalutowe, które kopiują stos przychodów neobanków, staną przed tym samym pułapem marż, z mniejszą przestrzenią manewru, gdy stablecoiny wymazują spready. Era subsydiowania wzrostu spreadami interchange i FX dobiegła końca. Zwycięzcy kolejnego cyklu będą wykorzystywać globalne sieci płatnicze do budowania codziennego użycia i zaufania, podczas gdy monetyzacja koncentruje się na aktywności onchain o wyższej wartości.
Portfele utykają, gdy próbują odtworzyć pełny neobank. Radzą sobie lepiej, gdy funkcje bankowe zasilają produkty onchain, które faktycznie niosą marżę. Dlatego przełom należy do portfeli, które stają się codzienną platformą finansów onchain, gdzie płatności przyciągają użytkowników, a rynki utrzymują ich zaangażowanie. Jeśli branża będzie traktować płatności jako warstwę nawyku, pułap krypto fintechu gwałtownie wzrośnie.


