Republikanin MAGA Steve Bannon, prowadzący vodcast „War Room" i były główny strateg Białego Domu w pierwszej administracji Trumpa, słynie z opisania strategii ruchu MAGA jako „zalania strefy g***em". Według Bannona chodzi o to, by przeciwnicy czuli się przytłoczeni przez zalewanie ich nonsensem.
Prowadzący „Real Time" Bill Maher ostrzegł Demokratów, by na to nie nabierali się. Demokraci, podkreślał, muszą ostrożnie wybierać swoje bitwy z Trumpem i nie „tracić g***a" za każdym razem, gdy powie coś obraźliwego.
W kolumnie opinii opublikowanej 1 lutego, Ezra Klein z New York Timesa zauważa, że strategia zalewania strefy jest żywa i ma się dobrze podczas drugiej prezydentury Donalda Trumpa, ale wskazuje, że Trump i jego sojusznicy mogą się w tym procesie wyczerpać.
„Strategia administracji Trumpa w ciągu ostatniego roku polegała na tak szybkim działaniu, robieniu tak wiele, że opozycja nigdy nie mogła znaleźć punktu oparcia" – wyjaśnia Klein. „To było spostrzeżenie Bannona i było prawdziwe: uwaga jest ograniczona. Media, opozycja, elektorat – mogą skupić się tylko na określonej liczbie rzeczy. Przytłocz ich zdolność do zwracania uwagi, a przytłoczysz ich zdolność do myślenia, organizowania się i sprzeciwiania. Ale to, co robisz opozycji, robisz także sobie."
Wadą strategii zalewania strefy, według Kleina, jest to, że „zmusza cię do przesady" – a w tym procesie „przytłaczasz samego siebie".
„Administracja Trumpa jest przytłoczona – własną przemocą, własnym okrucieństwem, własnymi kłamstwami, własnym chaosem" – argumentuje Klein. „Nie ma nic niezwykłego w tym, że prezydencja jest przytłoczona kryzysami. To, co jest niezwykłe w administracji Trumpa, to fakt, że sama stworzyła te kryzysy."
Kolumnista Timesa kontynuuje: „Administracja Trumpa zdecydowała się stworzyć system ciągle zmieniających się ceł; zdecydowała się grozić przejęciem Grenlandii siłą lub cłami; zdecydowała się prowadzić śledztwa przeciwko swoim politycznym wrogom, prowadząc do próby zastraszenia Jerome'a Powella, przewodniczącego Rezerwy Federalnej; zdecydowała się zrazić naszych najbliższych sojuszników, zachęcając zarówno Kanadę, jak i Wielką Brytanię do szukania bliższych więzi z Chinami; zdecydowała się inscenizować quasi-inwazje na niebieskie miasta, przygotowując scenę dla przerażających zabójstw Renee Good i Alexa Prettiego w Minneapolis. I to tylko częściowe rozliczenie katastrof i umniejszeń z ostatnich tygodni i miesięcy."
Klein zauważa, że chociaż prezydent Trump „wydaje się próbować korygować kurs", brakuje mu „dyscypliny", by „prawdziwie zmienić kierunek swojej prezydentury".
„Ta administracja jest odzwierciedleniem tego, kim jest prezydent i czego chce" – pisze Klein. „Ten Biały Dom nie jest nękany przez kryzysy. Ten Biały Dom jest kryzysem."
Pełna kolumna Ezry Kleina z New York Timesa jest dostępna pod tym linkiem (wymagana subskrypcja).


