Donald Trump zebrał wczoraj wieczorem w Gabinecie Owalnym szefów koncernów naftowych i wprost zażądał od nich 100 miliardów dolarów za wenezuelską ropę.
Przywódca USA ściągnął do Białego Domu szefów Exxon, Chevron, Repsol i Eni i powiedział im, że Wenezuela jest otwarta na interesy; jego interesy.
"Macie do czynienia bezpośrednio z nami. W ogóle nie macie do czynienia z Wenezuelą," powiedział Trump. "Nie chcemy, żebyście mieli do czynienia z Wenezuelą."
Powiedział, że amerykańskie wojsko zajęło się Nicolásem Maduro podczas rajdu 3 stycznia i teraz nadszedł czas, by zamienić te pola naftowe w maszynkę do robienia pieniędzy. "Jedną z rzeczy, które Stany Zjednoczone z tego wyciągną, będą jeszcze niższe ceny energii," powiedział do zgromadzonych.
Ale nikt nie rzucił się, by podpisać czek.
Darren, który kieruje Exxon, powiedział:-
Inni pokiwali głowami. Nikt nie kwestionował, że Wenezuela jest pełna ropy. Ale nie ma zaufania. Lata chaosu, dezinwestycji i amerykańskich sankcji wypatroszył przemysł. Produkcja utknęła na poziomie około 1 miliona baryłek dziennie, ledwie zauważalna kropla w globalnej podaży.
Chevron, wciąż tam działający, twierdzi, że obsługuje około 20% krajowej produkcji. Są gotowi zwiększać skalę, ale tylko jeśli Waszyngton oczyści drogę. Exxon planuje wysłać zespół, żeby się rozejrzeć. Repsol powiedział, że wydobywa 45 000 baryłek dziennie i mógłby potroić tę liczbę, ale tylko jeśli warunki się poprawią. Eni niczego nie obiecało, ale wciąż jest w grze.
Bill Armstrong, który kieruje małą amerykańską firmą wiertniczą, był bardziej bezpośredni. "Jesteśmy gotowi jechać do Wenezueli," powiedział. "Mówiąc językiem nieruchomości, to jest najlepsza lokalizacja."
Nikt jednak nie mówił o wyłożeniu 100 miliardów dolarów.
Podczas gdy szefowie koncernów naftowych unikali zobowiązań, Trump jasno dał do zrozumienia, kto rządzi. Biały Dom twierdzi, że łagodzi sankcje na tyle, by pozwolić na pewną sprzedaż ropy, ale tylko pod ścisłą kontrolą USA. Wszelkie pieniądze z tej sprzedaży trafią na konta kontrolowane przez USA.
Urzędnicy twierdzą, że współpracują z tymczasowymi władzami kierowanymi teraz przez Delcy Rodríguez, która była kiedyś zastępczynią Maduro. Ale Trump wciąż planuje podejmować decyzje. Administracja wybierze, które firmy otrzymają dostęp. Reszta zostanie na zewnątrz.
W tym tygodniu USA przejęły wiele tankowców załadowanych ropą, która wciąż była objęta sankcjami. Budują strukturę do kontrolowania przepływu i zysków.
Analitycy energetyczni nie są przekonani. Claudio z Rystad Energy powiedział, że pomysł Trumpa może zadziałać tylko z subsydiami i spokojem politycznym. Powiedział, że potrzeba od 8 do 9 miliardów dolarów rocznie tylko po to, by potroić wenezuelską produkcję do 2040 roku.
"Trudno będzie zobaczyć duże zobowiązania, zanim nie będziemy mieli w pełni ustabilizowanej sytuacji politycznej, a kiedy to nastąpi, jest czyją kolwiek zgadywanką," powiedział.
Chcesz, aby Twój projekt trafił przed najwybitniejsze umysły w krypto? Zaprezentuj go w naszym następnym raporcie branżowym, gdzie dane spotykają się z wpływem.


