Must Read
Kiedy proces impeachmentu wiceprezydent Sary Duterte rozpoczął się 6 lipca, jednym z pierwszych zadań przewodniczącego Chiza Escudero było rozstrzygnięcie debaty na temat progu skazania.
Kwestia liczby głosów potrzebnych do uzyskania wyroku skazującego przeciwko wiceprezydent pojawiła się po tym, jak niektórzy eksperci prawni, a nawet sami prokuratorzy, zasugerowali obniżenie progu skazania, ponieważ coraz więcej senatorów nie może uczestniczyć w procesie.
Senatorowie Rodante Marcoleta i Jinggoy Estrada przebywają w więzieniu w związku z niepodlegającymi zwolnieniu za kaucją sprawami o grabież, podczas gdy senator Ronald „Bato” dela Rosa ukrywa się w związku z aktywnym nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny za jego rolę w krwawej wojnie narkotykowej prowadzonej przez Duterte.
Konstytucja stanowi: „Żadna osoba nie może zostać skazana bez zgody dwóch trzecich wszystkich członków Senatu.”
Tradycyjny pogląd głosi, że fraza „wszyscy członkowie” odnosi się do 24 senatorów, zgodnie z artykułem VI, sekcją 2 karty konstytucyjnej. Jednak pojawiający się pogląd argumentuje, że przy określaniu większości lub kworum w Senacie nie można uwzględniać osób zdyskwalifikowanych przez prawo z powodu zawieszenia w urzędzie.
Escudero ustalił próg głosowania na 16.
Powołał się na Bayan v Zamora, orzeczenie Sądu Najwyższego z 2000 roku, które wynikało z petycji różnych grup kwestionujących konstytucyjność Umowy o Siłach Wizytujących (VFA), traktatu ustanawiającego ramy rozmieszczania amerykańskich żołnierzy na Filipinach.
VFA powstała w odpowiedzi na wygaśnięcie filipińsko-amerykańskiej umowy dotyczącej baz wojskowych w 1991 roku. Artykuł XVIII, sekcja 25 Konstytucji z 1987 roku stanowi, że po wygaśnięciu tej umowy amerykańskie wojska i obiekty będą mogły przebywać na Filipinach tylko na podstawie nowego traktatu, który musi być „zatwierdzony przez Senat oraz, gdy Kongres tego wymaga, ratyfikowany większością głosów oddanych przez ludzi w ogólnokrajowym referendum”, wśród innych wymogów.
Podtrzymując konstytucyjność VFA, Sąd Najwyższy podkreślił wymóg uzyskania głosów dwóch trzecich wszystkich członków Senatu w celu umożliwienia wejścia w życie traktatu.
Orzeczenie powołuje się również na artykuł VII, sekcję 21, który stanowi: „Żaden traktat ani umowa międzynarodowa nie będą ważne i skuteczne, chyba że zostaną zatwierdzone przez co najmniej dwie trzecie wszystkich członków Senatu.”
Senat dnia 27 maja 1999 roku zatwierdził ratyfikację VFA przez ówczesnego prezydenta Josepha Estradę większością dwóch trzecich głosów.
W 1999 roku było tylko 23 z 24 senatorów. Gloria Macapagal Arroyo, która wygrała wybory senatorskie w 1995 roku i której kadencja nie powinna była wygasnąć aż do 2021 roku, zwolniła swoje miejsce w 1998 roku po wygraniu wyborów na wiceprezydenta.
Mimo braku jednego członka Senatu, Sąd Najwyższy w sprawie Bayan v Zamora stwierdził, że Senat „składa się z 24 senatorów”.
„Bez cienia wątpliwości, dwie trzecie tej liczby, czyli nie mniej niż 16 członków, pozytywnie odnoszących się do wniosku, stanowi niewątpliwe spełnienie wymogu liczby głosów wspomnianego w sekcji 21 artykułu VII. Fakt, że w momencie głosowania faktycznie było 23 urzędujących senatorów, nie zmienia w istotny sposób okoliczności, że ponad dwie trzecie członków Senatu zatwierdziło proponowaną VFA, nawet jeśli wymóg dwóch trzecich głosów opiera się na tej liczbie rzeczywistych członków”, czytamy w orzeczeniu.
„W tym zakresie prawo zasadnicze jasno stanowi, że dwie trzecie z 24 senatorów, czyli co najmniej 16 głosów popierających, wystarczają do spełnienia surowego konstytucyjnego mandatu wyrażenia zgody na przedmiotowy traktat”, dodano.
To orzeczenie zostało wykorzystane przez Escudero do uzasadnienia jego interpretacji progu skazania w sądzie impeachmentowym.
„Wypada nam wszystkim zachować tę samą wierność Konstytucji w tym procesie, który dotyczy nie tylko samej ratyfikacji traktatu, ale przede wszystkim istotnych praw oskarżonego oraz suwerennej woli ludu”, powiedział Escudero.
Senator-sędzia dodał, że każda strona niezgadzająca się z decyzją może ubiegać się o środki ochrony prawnej.
„Gdyby Sąd Najwyższy... wydał inne orzeczenie w tej kwestii niż to, które ogłosił ten sąd, ten sąd i ta reprezentacja będą wiernie przestrzegać tego orzeczenia”, powiedział Escudero.
Escudero zauważył, że jego decyzja stanowi orzeczenie sądu impeachmentowego, i wskazał następnego dnia procesu, że nie sprzeciwił się jej żaden z członków.
Senator-sędzia Alan Cayetano również odnotował, że stanowisko sądu impeachmentowego jest takie, iż senator traci swoje członkostwo tylko w przypadku śmierci, usunięcia z urzędu z mocą ostateczną lub rezygnacji.
Główna prokuratorka procesu Jinky Luistro, która wcześniej sugerowała obniżenie progu skazania do 14, przyznała po dniu procesu 6 czerwca, że temat jest bardzo dyskusyjny.
„Jest jasne... dla oskarżenia, niezależnie od tego, jak interpretujemy próg, jesteśmy zobowiązani do przedstawienia dowodów i doprowadzenia do pomyślnego zakończenia tego procesu impeachmentu”, powiedziała.
Rzecznik oskarżenia Benjamin „Jay” Tolosa Jr. powiedział 8 lipca, że ich zespół nie omówił jeszcze, czy wnosić tę kwestię przed Sąd Najwyższy. – Rappler.com

