KUALA LUMPUR, 10 lipca — Federalna policja narkotykowa rozbiła dwa syndykaty dystrybucji narkotyków o wartości 13,3 miliona RM, działające z Kuala Lumpur i Selangoru, w ramach osobnych dużych operacji przeprowadzonych wcześniej w tym miesiącu.
Dyrektor Departamentu Śledczego Przestępczości Narkotykowej (NCID) Bukit Aman, komisarz Datuk Hussein Omar Khan, powiedział, że operacje zostały przeprowadzone w kilku lokalizacjach w stanie Selangor, dolinie Klang oraz w Pahangu w dniach od 1 do 3 lipca.
„Obie te operacje stanowią znaczący sukces departamentu w rozbijaniu sieci syndykatów dystrybucyjnych syntetycznych narkotyków i udaremnianiu prób przemytu narkotyków za granicę.
„Ten sukces jest również dowodem na nasze zaangażowanie i agresywne egzekwowanie prawa wobec zagrożeń związanych z narkotykami” – powiedział podczas konferencji prasowej w siedzibie kontyngentu KL.
W pierwszej operacji aresztowano ośmiu cudzoziemców, w tym sześciu mężczyzn i dwie kobiety w wieku od 21 do 40 lat, w serii nalotów przeprowadzonych w okolicach Meru i Kajang w stanie Selangor.
Podczas nalotów zabezpieczono 500 plastikowych pakietów zawierających wkłady do e-papierosów, które prawdopodobnie zawierały MDMA o wartości 152 400 RM.
Hussein powiedział, że modus operandi syndykatu polegał na wykorzystywaniu domów typu kampung na obszarach wiejskich jako miejsc przetwarzania i pakowania narkotyków, zanim zostały one rozprowadzone drogą morską do sąsiedniego kraju.
„Uważa się, że syndykat działał od lutego, a wykorzystanie domów typu kampung na obszarach wiejskich miało na celu ukrycie ich nielegalnych działań przed władzami” – powiedział.
W drugiej operacji aresztowano sześciu miejscowych mężczyzn i jedną cudzoziemkę w wieku od 25 do 35 lat w serii nalotów przeprowadzonych w okolicach doliny Klang oraz Kuantan w stanie Pahang.
Podczas nalotów władze zabezpieczyły różne narkotyki, w tym proszek MDMA, tabletki ecstasy, ketaminę oraz tabletki Erimin 5 o łącznej wadze 91,1 kg i szacunkowej wartości 13,2 miliona RM.
Hussein powiedział, że syndykat zajmował się dystrybucją syntetycznych narkotyków do centrów rozrywki i wykorzystywał lokale w apartamentowcach jako miejsca magazynowania i przetwarzania przed dystrybucją.
„Uważa się, że syndykat działał od stycznia i wykorzystywał różne lokalizacje w obu miastach, aby ukryć swoje nielegalne działania przed władzami” – powiedział.
Powiedział, że narkotyki zabezpieczone w obu operacjach mogłyby zasilić nawet 307 000 użytkowników, gdyby pozwolono im na krążenie po ulicach.
Obie sprawy są badane na podstawie artykułu 39B ustawy o niebezpiecznych narkotykach, który przewiduje karę śmierci lub więzienia oraz chłostę w przypadku skazania.

