Ponieważ Twój telefon nie potrzebuje 100 zdjęć tej samej funkcjiPonieważ Twój telefon nie potrzebuje 100 zdjęć tej samej funkcji

Dość zdjęć – pamiętajmy o chwilach dzięki junk journalingowi

2026/07/08 11:21
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem [email protected]

Gdy styl życia analogowy staje się jednym z największych trendów tego roku, a ograniczanie czasu spędzanego przed ekranem coraz częściej wyznaczanym celem, prowadzenie dziennika stało się sposobem na zrobienie przerwy od ekranu i odcięcie się od świata online.

Ale prowadzenie dziennika nie musi zawsze ograniczać się do słów i refleksji na kartce. Może to być również kolekcja przedmiotów i znalezionych rzeczy, które opowiadają historię. Jak więc sprawić, by ta czynność była bardziej zabawna i przyjemna? Oczywiście poprzez „junk” journaling!

Nie jest to myśl powszechna dla każdego, ale potencjał kryje się w tej małej folii po gumie do żucia w Twojej kieszeni czy w tym pomiętym paragonie zachowanym z wieczoru ze znajomymi. Tak, nawet w bilecie kinowym z czasów, gdy chodziłaś/eś na randki z kimś, z kim nic nie wyszło. Małe skrawki, które zwykle przeoczamy, mogą łatwo stać się znaczącymi pamiątkami – czasem w sposób, jakiego nie osiągnie zdjęcie w telefonie.

Ponieważ wartość sentymentalną można znaleźć wszędzie, jeśli tylko ma się oczy, by zobaczyć, i serce, by poczuć.

Junk journaling 101

Junk journaling w swojej najprostszej formie uważany jest za „wolną od stresu” wersję scrapbookingu i tradycyjnego prowadzenia dziennika, gdzie wykorzystujesz codzienne znalezione przedmioty i efemerydy, aby dokumentować swoje codzienne doświadczenia lub myśli. To, co czyni go wolnym od stresu – co jest też jego najlepszą cechą – to brak zasad i brak oczekiwań, że musi być idealny.

To świetna alternatywa dla tworzenia albumów ze zdjęciami, ponieważ bądźmy szczerzy: wiele zrobionych przez nas zdjęć kończy zagrzebanych w rolce aparatu po opublikowaniu ich jako relacja na Instagramie. Z czasem staje się to przytłaczające, gdy nie wiemy, które usunąć, by zwolnić miejsce. Junk journaling zachęca nas do poświęcenia czasu – samotnie lub ze znajomymi – na przeglądanie, wybieranie tego, co ważne, i przypominanie sobie wspomnienia dzięki przedmiotom zebranym w danej chwili. 

Czy to hobby nie zrobi ze mnie zbieracza?

To dobre i zasadne pytanie. Krótka odpowiedź: Nie! 

Zgadzam się, że cienka jest granica między byciem osobą sentymentalną a byciem uznawanym za zbieracza, ale to hobby może przybrać taki obrót tylko wtedy, gdy ciągle coś zbierasz, ale tak naprawdę nie prowadzisz dziennika. 

Zbieranie skrawków i pamiątek jest istotną częścią procesu, tak, ale warto też pamiętać, że junk journaling nie polega na zachowywaniu wszystkiego. Chodzi raczej o wybieranie i kuratorowanie rzeczy, które mają dla Ciebie znaczenie.

Zaczynanie junk journalingu

Jeśli jesteś gotowy/a spróbować, najłatwiejszy zestaw startowy to dowolny notes, klej/pasta, nożyczki i oczywiście Twoje zebrane przedmioty do przyklejenia. 

Twój „junk” może być czymś tak banalnym jak paragony z miejsc, w których jadłeś/aś, bilety komunikacji miejskiej z codziennych dojazdów, bilety z wydarzeń lub filmów, na które chodziłeś/aś, a nawet coś tak prostego jak opakowanie po przekąsce czy cukierku. Cokolwiek, co może opisać to, przez co przechodzisz na co dzień, i może dobre wspomnienie, które z tym łączysz.

Ja tworzę rozkładówki miesięcznie, więc rzeczy, które zbieram, to efemerydy z dni, kiedy wychodzę. Należą do nich metki z kupionych produktów, opakowania o estetycznych wzorach, które mi się podobają, kwiaty (i płatki), które zebrałem/am i prasowałem/am, oraz pieczątki – albo z miejsc, w których byłem/am, albo takie, które wyciąłem/am samodzielnie. 

Czasami, gdy widzę, że rozkładówce brakuje koloru, albo gdy nie mam dużo zebranych materiałów, lubię bazgrać lub dodawać mały szkic, aby wizualizować scenę, której doświadczyłem/am. Inni lubią drukować małe zdjęcia zrobione podczas wyjść i dodawać je do swoich rozkładek.

Ale jeśli szukasz sugestii produktowych, oto moje osobiste rekomendacje:

Folio do dziennika z wkładkami

🛒 Retro notes A6 z papieru kraftowego, liniowany

To opcja przyjazna dla początkujących, dla tych, którzy chcą spróbować junk journalingu bez dużych inwestycji na start.

🛒 Dziennik z wegańskiej skóry z kieszeniami 

Jeśli chcesz podejść do tego poważnie i jesteś gotowy/a wydać trochę więcej pieniędzy, ten sklep jest godny polecenia. Wbudowane kieszenie są szczególnie przydatne do przechowywania luźnych pamiątek, takich jak bilety, paragony i małe skrawki papieru. Możesz wybrać preferowany kolor i rozmiar, a także uzyskać okładkę skórzaną z niestandardowym grawerem według uznania. 

Naklejki

🛒 Arkusze naklejek do dziennika 

Jeśli chcesz ozdobić swoje rozkładówki w dzienniku (co jest całkowicie opcjonalne), polecam te naklejki (i ogólnie ten sklep)! Możesz wybierać różne arkusze naklejek, a także decydować się na wersję nie laminowaną lub z matowym wykończeniem.

Taśmy washi

🛒 Dekoracyjne taśmy washi 

Jeśli chcesz, aby Twoje rozkładówki były jeszcze bardziej ozdobne dzięki naklejkom, polecam również wypróbowanie tych dekoracyjnych taśm. Są sprzedawane na sztuki.

Taśma klejąca w rolce

🛒 Taśma klejąca w rolce Deli stick-up

Do junk journalingu wystarczy każdy klej lub klej w sztyfcie, ale jeśli wolisz czystsze rozwiązanie, ta taśma klejąca w rolce sprawdzi się doskonale.

Robienie zdjęć nigdy nie wyjdzie z mody, jeśli chodzi o wspominanie chwil. Jednak uważam, że jeszcze lepiej jest mieć fizyczne przypomnienia tych momentów, a czasem te przypomnienia ukryte są w małych kawałkach efemerid, które zwykle wyrzucamy bez zastanowienia.

Chcesz inspiracji, gdzie i jak zacząć? Obejrzyj dodatkowy film, aby zobaczyć przykładowe rozkładówki i usłyszeć wspomnienia z nimi związane! – Rappler.com

Ten artykuł został napisany przez stażystkę BrandRap, Beatrice Irę Levanzę. Bea to pełna pasji kreatywna osoba, której prace koncentrują się na wspólnych doświadczeniach i codzienności życia. Lubi konsumpcję filipińskich mediów i chętnie próbuje nowych doświadczeń w imię sztuki i kultury. Jako świeża absolwentka Uniwersytetu Santo Tomas z tytułem licencjata sztuk pięknych, specjalizacja w sztukach reklamowych, ma nadzieję kontynuować tworzenie znaczących prac, które rezonują z ludźmi.

World Cup Combo: Aim for 200x

World Cup Combo: Aim for 200xWorld Cup Combo: Aim for 200x

Combine up to 20 World Cup matches in one order

Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z [email protected] w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.

$5M in SPCX Positions for Free

$5M in SPCX Positions for Free$5M in SPCX Positions for Free

0 fees, 100x leverage, daily prizes, 7K+ stocks/ETFs