Duńskie ministerstwo obrony zauważyło, że samoloty wyprodukowane w USA są wyposażone w „zdolności do walki z okrętami podwodnymi oraz możliwość identyfikacji i angażowania wrogich jednostek morskich”. (Zdjęcie EPA Images)
KOPENHAGA: Dania ogłosiła we wtorek, że nabywa dwa samoloty Boeing P-8A Poseidon do prowadzenia nadzoru morskiego na północnym Atlantyku oraz w strategicznym regionie arktycznym wokół Grenlandii.
Ministerstwo obrony tego skandynawskiego kraju oświadczyło, że „Dania ponosi szczególną odpowiedzialność za zarządzanie bezpieczeństwem i obronnością w Arktyce i na północnym Atlantyku”.
„Zakup jest wyraźnym sygnałem, że poważnie traktujemy nasze wspólne obowiązki w NATO” – powiedział minister obrony Jeppe Bruus.
Napięcie wokół Grenlandii wzrosło po tym, jak prezydent Donald Trump w tym roku nasilił groźby aneksji duńskiego terytorium autonomicznego w celu zapewnienia bezpieczeństwa USA.
Trump w styczniu wycofał się z kilku tygodni gróźb, ogłaszając, że osiągnął „ramowe” porozumienie w sprawie Grenlandii z sekretarzem generalnym NATO, nie podając szczegółów.
Wiceprezydent USA JD Vance w ubiegłym roku oskarżył Danię o zaniedbanie bezpieczeństwa jej rozległego terytorium arktycznego.
W oświadczeniu ministerstwa Bruus podkreślił, że Dania w ostatnich latach „wzmocniła obecność wojskową”, a nowe morskie samoloty patrolowe „znacznie” poprawią zdolność kraju do „egzekwowania suwerenności i prowadzenia nadzoru”.
Duńskie ministerstwo, które nie ujawniło ceny zakupu, zaznaczyło, że samoloty wyprodukowane w USA są wyposażone w „zdolności do walki z okrętami podwodnymi oraz możliwość identyfikacji i angażowania wrogich jednostek morskich”.


