Kai Havertz z Niemiec świętuje po zdobyciu bramki przeciwko Curaçao podczas meczu. (Zdjęcie EPA Images)
HOUSTON: Niemcy wygrały swój pierwszy mecz otwarcia na mistrzostwach świata od czasu zdobycia trofeum w 2014 roku, pewnie pokonując debiutantów z Curaçao 7:1 w meczu inauguracyjnym Grupy E w Houston w niedzielę.
Niemcy zmierzą się z trudniejszymi rywalami grupowymi – Ekwadorem i Wybrzeżem Kości Słoniowej – jednak zwycięstwo nad małym karaibskim narodem stawia ich w dobrej pozycji do awansu do fazy pucharowej po raz pierwszy od 2014 roku.
Wczesna bramka Niemców autorstwa Felixa Nmechy została zneutralizowana przez odbitą piłkę od Livano Comenencii, co wywołało euforię wśród kibiców Curaçao, znanych jako Niebieska Fala, na trybunach w Houston.
Jednak Nico Schlotterbeck, Kai Havertz z dublem, Jamal Musiala, Nathaniel Brown i Deniz Undav strzelili gole, przekreślając możliwość jednej z największych niespodzianek w historii mistrzostw świata.
„To nie do opisania" – powiedział 22-letni Brown o swojej pierwszej bramce dla kraju.
„Strzelić gola w pierwszym meczu mistrzostw świata, kiedy moja rodzina jest na trybunach, a potem świętować z chłopakami – to po prostu niesamowite."
Niemcy od razu przejęli inicjatywę
Niemcy szybko się odnaleźli – Nmecha w szóstej minucie zdobył piękną bramkę, odbierając piłkę od Floriana Wirtza i zawijając ją wokół obrońcy Curaçao obok bramkarza Eloya Rooma.
Ta bramka wywołała głośny ryk zadowolenia trenera Juliana Nagelsmanna.
Nmecha, który podobnie jak Musiala grał dla Anglii na poziomie juniorskim, zanim wybrał Niemcy, kilka minut później był bliski kolejnej bramki po mocnym uderzeniu zza pola karnego.
Niemiecki bramkarz Manuel Neuer, który w wieku 40 lat jest najstarszym niemieckim piłkarzem występującym kiedykolwiek na mistrzostwach świata i bierze udział w swoim piątym globalnym turnieju, miał niewiele do roboty, dopóki Comenencia nie oddał strzału, od którego piłka się odbiła.
Podczas gdy seniorski obywatel Niemiec ze smutkiem pokręcił głową, najstarszy trener w historii finałów – 78-letni Dick Advocaat – zerwał się z miejsca z uniesionymi rękami.
Przerwa na napoje pozwoliła Niemcom się zreorganizować.
„Stracona bramka była niepotrzebna, ale to część gry" – powiedział Brown. „Jestem dumny, że się nie poddaliśmy."
Wkrótce po wznowieniu gry główka Schlotterbecka została brawurowo odbita nad poprzeczką przez Rooma.
Czterokrotni mistrzowie świata atakowali bramkę Curaçao, jednak desperacka obrona raz po raz frustrowała Niemców.
Jednak obrona Curaçao załamała się w 38. minucie, gdy niepilnowany Schlotterbeck głową skierował piłkę do siatki po rzucie rożnym, zdobywając swojego pierwszego gola dla kraju.
Niemcy weszli na przerwę z przewagą dwóch bramek, gdy Havertz pewnie wykonał rzut karny po tym, jak Nmecha został sfaulowany przez Riechedly'ego Bazoera.
Niemcy zdobyli bramkę już 69 sekund po rozpoczęciu drugiej połowy – Musiala dobiegł do podania Joshui Kimmicha i strzelił z ostrego kąta.
Powinno być 5:1 chwilę po sześćdziesiątej minucie, jednak Leroy Sané posłał piłkę obok bramki, mając do pokonania jedynie Rooma.
Tam, gdzie Sané zawiódł, Brown się sprawdził – obrońca skrzydłowy trafił do siatki tuż przed drugą przerwą na nawodnienie.
Zmiennik Undav ustalił wynik na 6 swoją siódmą bramką w ostatnich siedmiu meczach reprezentacyjnych.
Havertz przypieczętował zwycięstwo swoją 24. bramką dla Niemiec, powtarzając wynik, jaki słynnie osiągnęli przeciwko gospodarzom turnieju – Brazylii – w półfinale w 2014 roku.


