NOWY JORK, 12 czerwca — Niewielu liderów biznesu zakorzeniło się tak głęboko w kulturze popularnej jak Elon Musk, ambitny przedsiębiorca, który stał się centralną postacią kultury internetowej i zgromadził fortunę, czyniąc go pierwszym tryliarderem na świecie.
W czasie, gdy obawy dotyczące nierówności są wysokie, a publiczne nastawienie do ultrabogatych pogorszyło się, Musk zdołał utrzymać lojalną rzeszę zwolenników pomimo swojej astronomicznej wartości netto i bez swojskiej osobowości, która zjednała innym magnatom, takim jak Warren Buffett, sympatię mas.
Podczas gdy wielbiciele postrzegają styl Muska bez filtra jako część jego uroku, krytycy oskarżają go o sprawowanie władzy na wzór oligarchy, wyrażają obawy dotyczące zarządzania w jego firmach i sprzeciwiają się jego coraz bardziej partyjnym interwencjom politycznym.
Mimo to SpaceX, rozległa firma zajmująca się rakietami, satelitami i sztuczną inteligencją, która wraz z producentem samochodów elektrycznych Tesla tworzy centrum imperium Muska, zebrała rekordowe 75 miliardów dolarów podczas wczorajszej pierwszej oferty publicznej, podkreślając entuzjazm inwestorów dla jego przedsięwzięć biznesowych.
Przed sprzedażą akcji Forbes oszacował jego majątek netto na około 780 miliardów dolarów, znacznie wyprzedzając kolejną osobę na liście, współzałożyciela Alphabet, Larry'ego Page'a.
„Druga najbogatsza osoba oscyluje wokół 300 miliardów dolarów, czyli nieco poniżej jednej trzeciej tego, ile Musk potencjalnie może być wart jutro" — powiedział Matt Durot, zastępca redaktora w Forbes Wealth.
„A tylko jedna inna osoba, (założyciel Oracle) Larry Ellison, była kiedykolwiek warta 400 miliardów dolarów."
Większość majątku Muska spoczywa teraz w SpaceX, gdzie posiada udziały warte około 866 miliardów dolarów.
Wraz z Teslą i resztą jego aktywów jego majątek netto przekroczy 1,1 biliona dolarów, gdy akcje zaczną być notowane w piątek, zgodnie z obliczeniami Forbes i Reutersa opartymi na dokumentach firmowych.
Musk stał się powszechnie znany dzięki Tesli i SpaceX, zanim rozszerzył swoje wpływy poprzez przejęcie platformy mediów społecznościowych Twitter za 44 miliardy dolarów w 2022 roku.
Transakcja dała mu bezpośredni kanał do setek milionów użytkowników i uczyniła go prominentnym głosem w kwestiach od polityki i imigracji po wydatki rządowe i wolność słowa.
Jego wejście w politykę, a w szczególności jego rola w Departamencie Efektywności Rządu prezydenta USA Donalda Trumpa w ubiegłym roku, należało do jego najbardziej kontrowersyjnych przedsięwzięć.
Polityczne reperkusje zbiegły się ze słabnącą sprzedażą Tesli na kilku rynkach międzynarodowych w 2025 roku, gdy protesty i bojkoty konsumenckie były wymierzone w producenta pojazdów elektrycznych.
Premia Elona
Musk, lat 54, urodził się w Pretorii w Republice Południowej Afryki, jako syn kanadyjskiej matki i południowoafrykańskiego ojca. Studiował na Uniwersytecie Pensylwanii, gdzie uzyskał dyplom w 1997 roku.
Objął stanowisko dyrektora generalnego Tesli w 2008 roku z przekonaniem, że pojazdy elektryczne mogą łączyć wysoką wydajność z funkcjami opartymi na oprogramowaniu, pomagając na nowo zdefiniować globalny przemysł motoryzacyjny.
Niektórzy obserwatorzy branży motoryzacyjnej twierdzą, że sukces Tesli — i jej kapitalizacja rynkowa przekraczająca bilion dolarów — pomógł skłonić tradycyjnych producentów samochodów do przestawienia się na samochody elektryczne.
Wielu inwestorów zakłada, że może powtórzyć ten wyczyn w przestrzeni kosmicznej i sztucznej inteligencji. Jednak SpaceX wciąż pochłania gotówkę, a duża część wyceny firmy opiera się na technologiach, których komercyjna rentowność może zająć lata lub dziesięciolecia.
Poza Teslą i SpaceX Musk współzałożył pięć innych firm, w tym startup tunelarski The Boring Company i producenta implantów mózgowych Neuralink.
Jako dyrektor generalny Tesli, Musk w równym stopniu wzbudzał kontrowersje i uznanie. Przypisuje mu się przekształcenie Tesli w najcenniejszego producenta samochodów na świecie.
Kadra kierownicza tradycyjnych producentów samochodów przez lata lekceważyła to zagrożenie, sceptycznie nastawiona do tego, czy startupowa firma samochodowa może dowiedzieć się, jak masowo produkować pojazdy elektryczne z zyskiem.
„Odnowił szacunek świata dla amerykańskiej pomysłowości w inżynierii motoryzacyjnej" — powiedział Bob Lutz, były wiceprezes General Motors.
Jednocześnie Tesla stanęła przed wyzwaniami prawnymi i obawami akcjonariuszy związanymi z jej legendarnym dyrektorem generalnym, w szczególności z pakietem wynagrodzeń z 2018 roku, niegdyś wartym 56 miliardów dolarów.
Wpływy Muska stały się tak wszechobecne, że obserwatorzy rynku nazwali sieć firm wokół niego „Muskonomy".
To zjawisko dało początek temu, co niektórzy inwestorzy nazywają „premią Elona" — wzrostowi wyceny napędzanemu w równym stopniu wiarą w wizję Muska, co tradycyjnymi wskaźnikami finansowymi.
„Podobnie jak Tesla, SpaceX to zakład na Elona Muska" — powiedział Matt Kennedy, starszy strateg w Renaissance Capital, dostawcy badań skupionych na IPO i ETF.
„Kapitalizacja rynkowa na poziomie 1,5–2 bilionów dolarów z pewnością wyrzuciłaby za okno wszystkie tradycyjne metodologie wyceny i najlepiej byłoby ją scharakteryzować jako 'premię Elona Muska'."
Musk bez filtra
Koncentracja wpływów wokół jednego przedsiębiorcy nasiliła obawy dotyczące ładu korporacyjnego, konfliktów interesów i ryzyka zbyt ścisłego powiązania losów firmy z jedną osobą.
Na przestrzeni lat Musk zamieniał starcia z regulatorami, miliarderami, krótkimi sprzedawcami, dziennikarzami i organizacjami medialnymi, w tym Reutersem, w powracające publiczne bitwy, które często rozgrywały się w mediach społecznościowych.
Sojusz Muska z Trumpem podążał za znajomym schematem. Po pomocy w finansowaniu powrotu Trumpa do Białego Domu i pełnieniu roli starszego doradcy w ramach inicjatywy DOGE administracji, Musk stał się jednym z najbliższych korporacyjnych sojuszników prezydenta.
Relacja ta później pękła wśród nieporozumień dotyczących polityki i wydatków, przeradzając się w publiczny spór.
Chociaż obaj przyjęli od tamtej pory bardziej pojednawczy ton, ich kłótnia uwydatniła coraz bardziej zamazujące się granice między imperium biznesowym Muska a ambicjami politycznymi.
Jednak dla wielu inwestorów obawy dotyczące często niekonwencjonalnego zachowania Muska są przyćmione jego doświadczeniem w przekształcaniu ambitnych pomysłów w niektóre z najbardziej wartościowych firm na świecie.
„Elon jest Edisonem naszych czasów" — powiedział dyrektor generalny JPMorgan Chase, Jamie Dimon, podczas niedawnej rozmowy z Muskiem.
Bankier, niegdyś adwersarz Muska w przewlekłej batalii sądowej, stał się od tamtej pory jego wielbicielem. Dimon powiedział CNBC w ubiegłym roku, że para „pogrzebała topór wojenny" i nazwał Muska „naszym Einsteinem." — Reuters


